Wspólny rdzeń
- ta sama rodzina „sześćdziesiąt sześć”;
- gra na sztychy z trumfem;
- wspólne słowa „trumf” i „dzwonki”;
- znaczenie starszeństwa kart i planowania wyjść;
- społeczny charakter gry przy wspólnej podróży.
W czeskim oryginale Hašek nazywa grę „šestašedesát”, czyli „sześćdziesiąt sześć”. Polski tłumacz używa słowa „zechcyk”. To bliscy krewni – lecz scena nie dowodzi, że bohaterowie grają dokładnie w przemyski wariant trzyosobowy.
Nazwa „zechcyk” trafnie oddaje regionalne polskie określenie tej samej rodziny gier. Nie ma jednak podstaw, by przypisać autorowi szczegółowe kontrakty znane z przemyskiej instrukcji.
W trzecim tomie „Przygód dobrego wojaka Szwejka” Matušič i Batzer grają w karty podczas wojskowej podróży. Batzer komentuje przebieg partii, mówi o trumfie i radzi wyjść w dzwonki, a potem zagrać „winnego króla”. Później pada wezwanie do ponownego rozdania kart.
Polski przekład nazywa tę grę zechcykiem; czeski tekst mówi wprost: „hráli stále šestašedesát”, czyli grali ciągle w sześćdziesiąt sześć.
| Czeski oryginał | Polski przekład | Co z tego wynika |
|---|---|---|
| šestašedesát | zechcyk | Tłumacz użył polskiej, potocznej nazwy gry 66. |
| uwaga o trumfie | trumf | Słowo „trumf”, dziś częściej atut, pada i w scenie, i w lokalnej grze. |
| wyjście w dzwonki | dzwonki | To dokładnie ta sama nazwa koloru karo, którą zachowała relacja ojca. |
| wysokie dzwonki i wygrywający król | rada taktyczna | Batzer naprawdę rozgrywa sztych, a nie tylko rzuca nazwę gry. |
| dwaj wymienieni gracze | Matušič i Batzer | Najprościej czytać tę scenę jako klasyczną grę dwuosobową, nie przemyski układ trzech osób. |
Najuczciwsza odpowiedź brzmi: ten sam rdzeń, ale niekoniecznie ten sam wariant. „Zechcyk” w polskim przekładzie i „šestašedesát” u Haška wskazują na 66. Przemyska odmiana wygląda na lokalne rozwinięcie tej rodziny, z trzyosobową licytacją i dodatkowymi kontraktami. Jedna krótka scena literacka nie wystarcza do utożsamienia obu zestawów zasad.
Związek nie kończy się na powieści. Przemyśl pielęgnuje kulturę szwejkowską związaną z dawną twierdzą i wojenną historią miasta. W programie Szwejkowskich Manewrów z 2014 roku znalazł się turniej gry „66 – zechcyk”.